beacon: moja strona | blog | ranking | kolekcja | lista życzeń | aktualnie gram/czytam
beacon
Imię i nazwisko: Jarosław Kopeć
Dołączył(a): 2004-11-21
Urodzony/a: 0-12- 0
Miasto: Warszawa – Północ
Strona www:
http://toniesamowite.pl
O mnie
Aktywność
Komentarzy: 2154;
Postów na forum: 2205;
Punkty w tym miesiącu:
27;
Punkty w sumie:
8066;
Konwenty na których będę
»
Zlot Poltergeista 2012 (2012-07-22)
Najnowsze teksty: »
Wywiad z Krzysztofem 'szafą' Szafrańskim »
Yorgi #2: Ucieczka z planety Vanish »
Yorgi #1: Hipnagogiczny stan Yorgiego Adamsa »
Bler #2: Zapomnij o przeszłości »
Fotostory»
Zobacz wszystkie teksty (108)
Artykuł z największą liczbą komentarzy:
»
Relacja: Polcon 2007 (297)
Najnowsze noty (z 48 wszystkich):
»
Alan Moore. Wywiady »
Komiks w "Świecie Młodych" »
Komiks a komiksologia »
45-89. Comics Behind The Iron Curtain »
Kultura wizualna a edukacjaNajnowsze wieści (z 642 wszystkich):
»
Wiedźmin 2 na Xboxa, jedynka na Maka i inne wieści »
Seminarium o Zagubionych dziewczętach »
Laureaci Latających Spodków vol. 1 »
Kapitan Nemo spotyka Gwiezdny Pomiot Cthulhu »
Regulamin i jurorzy Latających Spodków
Blog
Spodki odleciały
20-02-2012 19:48
Komentarze: 13W działach:
RPG,
Konwenty,
Na poważnie,
Warszawa

Mieszkając w Warszawie i nie pomagając nijak przy zjAvach czy Avangardach czułem narastające uwieranie w okolicach serca. Tym razem postanowiłem się zaangażować i, przy okazji, głośno wyartykułować swoje postulaty dotyczące Pucharu Mistrza Mistrzów. Zorganizowałem Latające Spodki.
Z PMM-em jestem związany (najpierw jako gracz, potem uczestnik) od 2006 roku, kiedy z krzesła gracza asystowałem Tomkowi Pudło w drodze po zwycięstwo. Potem grałem też u Wojtka Rzadka, kiedy wygrywał w 2009.
Kolejnego roku spontanicznie napisałem w komentarzu na Polterze, że tym razem sam wezmę udział i pozamiatam ...
Czytaj dalej
Zmiana warty to taki sztampowy tytuł
22-01-2011 16:05
Komentarze: 4W działach:
komiks,
polter
Z sentymentem, ale i z ulgą spoglądam teraz na dział komiksowy. W nocy z wczoraj na dziś przestałem być jego szefem, przekazałem Kubie redakcyjnego maila i przerzuciłem na niego wszystkie decyzje.
Na polterze robiłem już wiele rzeczy. Zacząłem lat temu kilka w dziale RPG, potem był dział konwentowy i stanowisko jego szefa, potem szeregowy recenzent w komiksach, w końcu jego szef.
W tym czasie nauczyłem się bardzo dużo, wcisnąłem dwucyfrową liczbę swoich artykułów do papierowych gazet, zarobiłem pierwsze parę złotych jako dziennikarz, dostałem pracę redaktora, a później też (jak na razie tylk...
Czytaj dalej
Gry są do...
31-12-2010 16:23
Komentarze: 6W działach:
RPG
Ten wpis stanowi czczą gadaninę w nawiązaniu do postów Scobina i Zuhara.
Kiedy mówimy o grach fabularnych w kontekście dyskusji o ich celowości, myślimy raczej o podręcznikach niż o grze jako takiej. Bo gra jako taka służy nam raczej nie do grania (tak jak kupujemy masło raczej nie dla samego kupowania, chociaż tej opcji też bym nie przekreślał), tylko do dostarczania nam takiej czy innej frajdy, poczucia przynależności etc.
Prawidłowo postawione pytanie brzmi zatem, do czego służą nam podręczniki do gier fabularnych.
Podręczniki służą natomiast każdemu do czego innego. I służą nie tylko gr...
Czytaj dalej
Ostatnia Sprawa
30-10-2010 16:05
Komentarze: 1W działach:
RPG,
autorki
Skończyłem grę na Nibykonkurs.
O tym, że w ogóle zaczęła się nowa edycja, dowiedziałem się wczoraj od lucka.
Parę godzin koncypowania i pisania, dzisiaj godzinka na skład i poprawki, kilka sekund uploadu na serwer i jest. Można ściągnąć i zobaczyć.
Wyszła mi gra dość konceptualna, której grywalności nie jestem pewien. Bohaterowie są skazanymi na rychłą śmierć straceńcami, którzy próbują ocalić miasto przed atakiem szczurzych potworów i przy okazji osiągnąć swoje prywatne cele.
Rozgrywka, według moich szacunków, nie powinna zajmować więcej niż godzinę. Spodziewam się, że da się skończyć naw...
Czytaj dalej
Filmy, książki i wiertarki udarowe
14-09-2010 22:12
Komentarze: 34W działach:
Na poważnie
Teksty kultury dla wielu są dziś produktami, a konsumenckie społeczeństwo zjada je jak pączki. Ich celem jest rozrywka i umożliwienie ucieczki od męczącej i stresującej codzienności, zupełnie jak rozweselający zastrzyk kalorii. Dlatego też krytykujący, na szczęście konstruktywnie, kulturalną krytykę zegarmistrz bez skrępowania wrzuca do jednego wora literaturę, muzykę, filmy oraz rzeczone pączki czy nawet wiertarki udarowe. Wszystko to są przecież produkty, czyż nie?
Takie rozumowanie nie jest złe samo w sobie. Zdradza po prostu pewien popularny sposób myślenia o roli tekstów kultury, ze szcz...
Czytaj dalej
Kwestia pewnego opakowania
20-04-2010 23:27
Komentarze: 35W działach:
RPG

Dostałem Savage Worlds! Superowo! Co prawda wersja kolekcjonerska to nie jest inwestycja życia – gratisy nie są warte swojej ceny – ale, tak czy siak, jestem zadowolony.
A radość moja jest tym większa, że mój egzemplarz przyszedł cały i zdrowy. Żadnych pocztowych uszkodzeń, o których pisał Ramel.
Ale będzie i łyżka dziegciu.
Rozumiem, że Poczta Polska czasami zawala sprawę i paczka dociera do adresata jak psu z gardła wyjęta. Ale na rany Ha-Nocri! Każdy, kto spędził w Polsce więcej niż tydzień wie, że opakowywanie paczki tak jak na załączonym obrazku to nie najlepszy pomysł. Wie...
Czytaj dalej
Gdy studia wbijają Ci nóż w plecy
20-01-2010 16:33
Komentarze: 5W działach:
polter,
Taki lajf
Sesja to podstępna bestia. Najpierw długo, ledwo widoczna migocze gdzieś daleko na horyzoncie, by zaraz potem pojawić się pod samym nosem, złapać za twarz i wepchnąć nos w książki.
Sesja to też wróg non-profitowych działalności i hobby, dlatego w moim przypadku najbardziej cierpi na niej Poltergeist. Ale obiecuję, że to już niedługo!
W ramach odreagowania egzaminów zapraszam w sobotę na AKF. Niewykluczone, że tym razem nie damy się skusić przystępnym planszówkom i oddamy się erpegowaniu. Mam w zanadrzu Wolsunga i Savage Worlds, także drżyjcie!
Oprócz tego, jak na złość, wessało mnie Milleni...
Czytaj dalej
Dzisiaj tradycyjnej wstawki pogodowej nie będzie
04-01-2010 02:16
Komentarze: 3W działach:
Komiks,
polter,
Warszawa,
RPG
W dziale komiksowym zdecydowaliśmy się odpowiedzieć na pojękiwania z tej i owej strony, jakoby brakowało większych objętościowo i bardziej analitycznych tekstów i w ostatnim czasie opublikowaliśmy dwa solidniejsze uderzenia: Julianowy tekst o japońskich Dwóch poduszkach i mój o Uzbrojonym ogrodzie. Wywołały pewną dyskusję, ale pozwoliły nakreślić z lekka profil działu, który postaramy się realizować. Oprócz tego lada moment przeczytacie na naszych łamach, co z ubiegłego roku polecają nadrobić polscy twórcy komiksowi.
Warszawiaków z kolei zapraszam na AKF:NFS. Brzmi zawile, ale chodzi o sobotn...
Czytaj dalej
My naprawdę gramy w Wolsunga!
29-12-2009 00:55
Komentarze: 14W działach:
RPG

Żeby nie tworzyć wrażenia, że ciągle o Wolsungu gadamy i piszemy, a nie gramy, serwuję mini-raport z trzech rozegranych dotychczas sesji.
Na początku bawiliśmy się Atlantydą. Już przy pierwszym czytaniu podręcznika wydała mi się ona najciekawsza i najbardziej odpowiadająca mojemu wyobrażeniu na temat awanturniczego Wolsunga. Nie bez wpływu były godziny spędzone przy konsolowym Uncharted, zakorzeniony gdzieś we mnie sentyment do wrośniętych w tropikalne lasy starożytnych ruin, zakrwawionych ołtarzy i dzikich plemion czczących magiczne jaguary.
Dorzuciłem do tego kryjących się w dżunglach venr...
Czytaj dalej
Święta, curling i wszystko inne
22-12-2009 22:36
Komentarze: 4W działach:
Taki lajf
Święta jak święta - każdy ma własne. Ale kalendarz mamy z grubsza ten sam (żyjących wg kalendarzy hidżry, Majów, juliańskiego albo wenusjańskiego serdecznie przepraszam), dlatego ode mnie życzonka noworoczne. Komiksiarzom niezawieszenia Baśni, pikujących cen i sycących festiwali. Erpegowcom dodatków do Wolsunga, Klanarchii i Wolsunga. Wszystkim w ogólności pasji i LOVE.
Oprócz tego Motyw Drogi celebruje dziesięciolecie Produktu - magazynu, bez którego scena komiksowa wyglądałaby dziś z pewnością inaczej. Otworzyli obchody wywiadem ze Śledziem, także zdecydowanie warto zajrzeć.
I tradycyjny a...
Czytaj dalej