Marigold: moja strona | blog | galeria | ranking | kolekcja | lista życzeń | aktualnie gram/czytam
Marigold
Imię i nazwisko: Klaudia Najdowska
Dołączył(a): 2007-11-06
Urodzony/a: 1983-01-23
Miasto: Warszawa
Zainteresowania: prawo, film, archeologia
O mnie

Ciągle w drodze, szukam nowego, próbuję. Zazwyczaj można mnie zobaczyć czytającą, gotującą lub oglądającą film. Ciekawa świata to moje drugie imię.
Aktywność
Komentarzy: 335;
Postów na forum: 314;
Punkty w tym miesiącu:
103;
Punkty w sumie:
7575;
Konwenty na których będę
»
Pyrkon 2010 (2010-03-26)
Najnowsze teksty: »
Świat finansjery - Terry Pratchett »
Subiektywny przegląd filmów świątecznych »
Era Nowe Horyzonty - podsumowanie »
Podsumowanie i wyniki konkursów 9. MFF Era Nowe Horyzonty »
Era Nowe Horyzonty - dzień 11 (filmy dla dzieci, Białe szaleństwo)»
Zobacz wszystkie teksty (41)
Artykuł z największą liczbą komentarzy:
»
Breaking Dawn - Stephenie Meyer (41)
Zilustrowane teksty: »
Subiektywny przegląd filmów świątecznych »
Era Nowe Horyzonty - dzień 6
Najnowsze noty (z 21 wszystkich):
»
Polecamy / Odradzamy w styczniu »
Polecamy / Odradzamy w grudniu »
Polecamy / odradzamy w listopadzieNajnowsze wieści (z 428 wszystkich):
»
Platige Image o Katyniu »
Wytypuj zdobywców Oskarów! - wyniki konkursu »
Rozdanie Oskarów – relacja »
Opętani - konkurs zakończony »
Nowe wieści o ekranizacji Gry o tron
Zobacz całą galerięBlog
Moje Oskary
07-03-2010 23:37
Komentarze: 3W działach:
film,
Oskary
Jak co roku, od piętnastu lat, obejrzę dzisiejszej nocy rozdanie Oskarów. Dla większości nudne (czasami podzielam ten pogląd), dla mnie jednak punkt obowiązkowy. Poniżej krótko o tym, jak chciałabym, żeby (częściowo) wyglądało tegoroczne rozdania, co zapewne nie pokryje się w żaden sposób z rzeczywistością.
Najlepszy aktor pierwszoplanowy - duże wątpliwości, nie widziałam A Single Man, toteż nie mogę się wypowiedzieć na temat jakże lubianego przeze mnie Colina Firtha. Freeman jak zwykle dobry i chyba pierwszy raz dostrzeżony za rolę pierwszoplanową, dla mnie na zawsze pozostaje idealnym aktor...
Czytaj dalej
Podziękowania itp
22-02-2010 23:58
Komentarze: 0W działach:
polterowo,
zlotowo
Jako że piszę do Was kichająca, prychająca i pokasłująca, a fervex woła wielkim głosem "bierz mnie", będzie krótko.
Zimowy Zlot Poltera był sympatyczny i bardzo udany. Było śnieżnie, ciepło, czasami nawet gorąco, zabawnie i wesoło. Toczyło się wiele bardziej lub mniej poważnych dyskusji. Kilku tekstów nie zapomnę chyba nigdy. Nikt niczego nie złamał, nie skręcił i nie zwichnął i - o dziwo - wszyscy wróciliśmy żywi (chyba).
Podziękowania indywidualne:
Ivrin - za polecenie miejsca na spotkanie :)Arion - za to, że zgodziła się ze mną pojechać, usłyszawszy tylko trzy argumenty, z czego "inaczej ...
Czytaj dalej
O mężczyznach
13-02-2010 02:06
Komentarze: 25W działach:
babskie gadanie,
mężczyźni
Kobiety rozmawiają.
Tematy są różne, poczynając od zdrowia, poprzez ubrania, kosmetyki, dzieci, porady praktyczne, samochody, bieżące wydarzenia, filmy, książki, zakupy, na polityce skończywszy. Kobiety rozmawiają także często o mężczyznach. Dyskusje te są zazwyczaj inspirujące, czasami gorzkie, często zabawne, rzadko smutne i płaczliwe. Najciekawsze są zazwyczaj wnioski.
Jakiś czas temu orzekłyśmy, że mężczyźni dzielą się na dwie kategorie, a każda z nich na trzy rodzaje. I tak:
Kategoria 1: Mężczyźni preferujący mężczyzn, Kretyni, Zajęci
Kategoria 2: Nieżywi, Nieistniejący, Zajęci
Kate...
Czytaj dalej
Zima zła...
11-01-2010 14:30
Komentarze: 26
Nie znoszę zimy, nie lubię śniegu, zimna, zasp. Kiedy budzę się rano i widzę zamieć za oknem lub zaspy, włącza mi się chęć powrotu do łózka, zakopania się w kołdrę i przespania dnia. Niestety do pracy chodzić trzeba.
Najbardziej nienawidzę jednak zimy, kiedy muszę podróżować. I tak w ten weekend przyszło mi udać się do Gdańska na zajęcia. Wykorzystuję zajęcia i przy okazji odwiedzam rodziców w Bydgoszczy.
W ostatni piątek udałam się zatem na pociąg relacji Warszawa Centralna - Bydgoszcz Główna. Na dworcu pociąg miał, bagatela, 30 minut spóźnienia. Wsiadłam w pociąg i poprzez zaśnieżoną Pols...
Czytaj dalej
Świątecznie
24-12-2009 15:24
Komentarze: 1
Mam pewną cechę wspólną z moją przyjaciółką, A. - obie słuchamy chętnie piosenek świątecznych cały rok, lubimy filmy o świętach, ale nie przepadamy za Świętami. W tym roku - jak na razie - wyjątkowo bezboleśnie ;)
Dziękuję wszystkim za życzenia - przede wszystkim MEaDEI za śliczną kartkę z najulubieńszym z moich kotów i fantastyczne kolczyki :)
Życzę Wam, żebyście przetrwali Święta bez zaciskania zębów, a poza tym tradycyjnie - prezentów udanych, spokoju, odpoczynku i radości, a mniej tradycyjnie - dużo słońca i żeby zapanował u nas klimat jak na Kanarach!
Czytaj dalej
Klienci ach klienci
24-11-2009 15:00
Komentarze: 7
Codziennie stykam się z masą klientów, przychodzą pojedynczo, w duecie lub stadami. Zarówno Polacy, jak i obcokrajowcy.
Najczęściej są nastawieni pozytywnie - próbują coś załatwić i przyjmują dzielnie liczne wymagania, jakie przed nimi stawiamy - zdobywają dokumenty, zbierają podpisy. Są i tacy, którzy pojawiają się z pozycją roszczeniową pod tytułem "Płacę, wymagam, a pani niech się pospieszy", tacy - z reguły - umawiają czynności na 17 lub 18, bo przecież pracują (fakt, iż my też pracujemy do 17 nie ma najmniejszego znaczenia). Są również i tacy, którzy bluzgają, krzyczą i usiłują wiele rz...
Czytaj dalej
Ze wspomnień pewnego parowaru...
18-09-2009 02:52
Komentarze: 4

Poprzednio zeżarło mi, nomen omen, notkę kulinarną, więc powtórka z rozrywki.
Jako że moje lenistwo przeraża czasem nawet mnie samą, wszystko przygotowuje się szybko i łatwo. Kupiłam parowar i oczywiście stał się miłością numer 1 w moim życiu, egzystujemy sobie zgodnie, on mi gotuje, ja o niego dbam – sielanka.
Wspólnymi siłami stworzyliśmy ostatnio sałatkę ziemniaczaną.
Niezbędne będą:ziemniaki (ilość dowolna, w zależności od potrzeb i głodu)cebula (preferuję czerwoną albo białą)czosnekświeże zioła (na stanie mam aktualnie szałwię i bazylię),jogurt naturalnywersja burżujska – po...
Czytaj dalej
Ech.
11-09-2009 23:13
Komentarze: 4
Jako że bezczelnie zeżarło mi notkę z wyszukanymi przepisami kulinarnymi, będzie krótko - nieco gorzka anegdotka, która potwierdza, że kobiety w mojej rodzinie zgłaszają ciekawe żądania...
Niedawno zmarła siostra mojej babci, dożywszy pięknego wieku - 86 lat. Wszyscy w rodzinie mówili do niej i o niej "Halina"... Dopiero niedawno wyszło na jaw, że ciotka w dowodzie ma "Elżbieta". Ciotka w szpitalu wymogła więc na swoich potomkach, żeby jej na nagrobku napisali Halina, bo wszyscy pomyślą, że obok wujka leży druga żona...
Czytaj dalej
Dzieje się niewiele, ale się dzieje
31-08-2009 19:04
Komentarze: 5

W ciągu ostatnich dwóch tygodni naszła mnie wielokrotnie pewna refleksja:
lepiej, kiedy dzieje się za dużo niż nie dzieje się wcale, czyli za mną kolejny dzień niemal nicnierobienia i trzy razy umarłam z nudów.
Nieco spontanicznie i dla większości bez sensu dotarłam do Łodzi, żeby zobaczyć, jak wygląda Polcon. Podobało mi się, w czym szczególna zasługa kilkorga Polterowiczów, którzy dali się przekupić muffinkami i przygarnęli kosmitkę, nie dając jej zginąć. Wszystkim Wam serdecznie dziękuję :)
Stąd można ściągnąć kilka mocno średniej jakości zdjęć :)
p.s. Po Warszawie krąży młodociany terro...
Czytaj dalej
Obejrzane
10-08-2009 01:59
Komentarze: 0

Jako że skorzystam ze zwolnienia, nie wiadomo na co (wiadomo, że nie grypa, angina, zapalenie płuc, gardła, oskrzeli czy krtani), oglądam wszystkie zaległości. I tak po kolei:
United States of Tara
Scenariusz do serialu napisała Diablo Cody, ta sama, która dostała Oskara za scenariusz do Juno. W roli głównej, a właściwie w rolach głównych, Toni Colette. To jest kolejna rola, po Little Miss Sunshine, w opowieści o dysfunkcyjnej rodzinie. Tytułowa bohaterka, Tara, cierpi na rozszczepienie osobowości - oprócz tego, że jest sobą, czasami pojawia się T (szalona nastolatka, dla której liczy się do...
Czytaj dalej