20-08-2005 07:43

Kenshin #6

Zwyżka formy
Autor: Katarzyna 'Bagheera' Bodziony

Kenshin #6 Kolejna odsłona przygód Kenshina i raz jeszcze poprzeczka idzie w górę. Manga, która startowała z dość niskiego poziomu fabularnego, teraz może poszczycić się już dość porządnym scenariuszem, a i graficznie Nobuhiro Watsuki się wyrabia. Szósty tom składa się z trzech oddzielnych historii (z których tylko dwie pierwsze osadzone są w realiach ery Meiji, podczas gdy ostatnia nie ma związku z fabułą i cofa nas w czasy Sengoku), co ewidentnie wychodzi mandze na dobre – zamiast głowić się nad kolejnymi przeciwnikami i "walkami-zapychaczami miejsca", autor postawił na krótsze, ale za to głębsze opowieści.

Pierwsza historia stanowi zakończenie epizodu z poprzedniego tomu, traktującego o mistrzu miecza, który pragnie zniszczyć wszystkie szkoły szermierki i doprowadzić do odrodzenia kenjutsu pod swoim przewodnictwem. Wydarzenia pokażą, że to nie siła mięśni, lecz woli prowadzi do zwycięstwa – i to nie tylko nad przeciwnikiem, ale i własnymi słabościami. Druga opowieść koncentruje się na postaci Sanosuke, towarzysza Kenshina, zabijaki i lekkoducha, którego pewnego dnia doganiają demony przeszłości. Po której stronie stanie, gdy przyjdzie dokonać wyboru pomiędzy starymi a nowymi przyjaciółmi? Trzecia historia przedstawia losy tchórzliwego chłopca siłą wcielonego do armii, który na swojej drodze przypadkowo spotyka wielkiego szermierza i uczy się, że nawet w chwili największego zwątpienia w sercu można odnaleźć odwagę, o jakiej się wcześniej nie śniło.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Oprócz wyraźnych postępów w pisaniu scenariuszy, jakie w trakcie prac nad Kenshinem poczynił Watsuki, widoczne są także jego próby uatrakcyjnienia bohaterów drugoplanowych, którzy niegdyś różnili się od siebie tylko wyglądem oraz dość papierowym podziałem na dobrych i złych. Autor jest na dobrej drodze do stworzenia galerii ciekawych postaci z charakterem, czego najlepszym przykładem niechaj będzie Yutaro. Pozostaje liczyć na to, że zwyżka formy będzie towarzyszyć także kolejnym tomom Kenshina.
Tytuł: Kenshin #6
Scenariusz: Nobuhiro Watsuki
Rysunki: Nobuhiro Watsuki
Wydawca oryginału: Shueisha
Wydawca polski: Egmont Polska
Data wydania polskiego: czerwiec 2005
Tłumaczenie: Zbigniew Kiersnowski
Liczba stron: 216
Format: 11,5x18 cm
Okładka: miękka, kolorowa
Papier: offsetowy
Druk: czarno-biały
Cena: 16 zł



Słowa kluczowe:

Kenshin, Kenshin #6, Nobuhiro Watsuki

Powiązane artykuły:

» Kenshin #3
» Kenshin #4
» Kenshin #5

Powiązane noty:

» Kenshin #12
» Kenshin #11
» Kenshin #10
» Kenshin #09
» Kenshin #08

Powiązane wieści:

» Styczniowy Egmont w sklepach


Waszym zdaniem...

tsar
zabiłeś mi waści ćwieka...
Ocena:
0
(+1) [troll]
Przyznam, że nie jestem wielkim miłośnikiem mangi, co więcej do niedawna wręcz rozgłaszałem swoją do niej niechęć. Zmienia się to powoli i bardzo sukcesywnie, a ja poczytuje to tu to tam mangowe komiksiki i staram się oglądać co ciekawsze anime.

No i właśnie z Kenshinem jest kłopot. W sumie temat mnie bardzo interesuje, pierwszy tom i w części drugi dawały mi nadzieję, że uda mi się to czytać bez zbytnich problemów. Natomiast po lekturze trzeciej i czwartej części postanowiłem zrezygnować z cyklu. Zwłaszcza czwarta część przepełniona była wszystkim tym czego w mandze nie lubie. Dłużyzny, na siłę wymyślani przeciwnicy i niestety dość płytkie powody działania bohaterów i ich wyborów.
Tu jednak piszesz, że szósty tom zmienia co nieco w całości cyklu no i już sam nie wiem. Chyba się jeszcze skuszę i dam Kenshinowi ostatnią szansę.
04-09-2005 15:44
~Midoricia-chan!

Użytkownik niezarejestrowany
Daj mu szanseeeeeeeeeeeeeeę!!!
Ocena:
0
(+1) [troll]
Kenshin (zdaje mi się tak przynajmniej) to taka manga co w jednym tomie czytamy o walkach ,a w drugim nagle jest duźźźźźo humoru...W 8 dochodzi Misao...
Z nią będą jaja ale więcej nie zdradzęęęęęęęęęę.....!
(przynajmniej w anime było śmieshnie! :D)
17-11-2005 16:23
~yuki

Użytkownik niezarejestrowany
kiedyyyyyy 7 tom??????????/
Ocena:
0
(+1) [troll]
jak tak sie patrzy to czasem a nawet rzadko kiedy daja nam polskim fanom dobra mange a kenshin nalezy do nich.co moze pokazac jego popularnosc w stosunku do jego wieku ^-^ a swoje lata maaaa i wiem ze nie bede zalowac gdy kupie wszystkie tomy
26-04-2006 14:07






Konto Polter Plus

Sklep z komiksami

Kenshin 8
Tokio, rok 1879. Do miasta przybywa Himura Kenshin, wędrowny samuraj, na którego lewym policzku widnieje szrama w kształ...

cena: 19.00 zł
cena: 17.00 zł
zamów!

Konkurs

Blogują

17 V :: Szept :: Nadeszła Gra cz. 7 (4)
16 V :: zegarmistrz :: Rozdział 1: Areszt dla N... (11)
16 V :: Eliash :: W imię pokoju - raport nr 3 (6)
16 V :: Ruffle :: Steampunk MMO (Made in China.... (4)
16 V :: bohomaz :: A sześć lat temu... (21)
16 V :: Onslo :: Universal Brawlin' System (17)
16 V :: nerv0 :: Moje małe inspiracje (29)
16 V :: repek :: WH3 okiem fanboja: Lure of Pow... (10)
15 V :: Aesandill :: Dwa słowa o Zombie w RPG (38)

Na forum

avatar Odpowiedzi: 1
Ostatni post: Kuba Jankowski
avatar Odpowiedzi: 121
Ostatni post: Louise
avatar Odpowiedzi: 2
Ostatni post: Reckles
avatar Odpowiedzi: 1
Ostatni post: earl
Odpowiedzi: 11
Ostatni post: moniks

Najaktywniejsi

avatar
1. Kuba Jankowski
237 pkt.
avatar
2. repek
59 pkt.
avatar
3. Andman
55 pkt.
avatar
4. beacon
26 pkt.
avatar
5. Marigold
18 pkt.
avatar
6. Maqu
4 pkt.
» Więcej o punktach

Facebook