04-08-2008 14:05

Bug City (webkomiks)

Wyluzuj, robaku
Autor: Maciej 'Aureus' Gajzlerowicz
Redakcja: Maciej 'repek' Reputakowski

Bug City (webkomiks) W polskim komiksie internetowym istnieją tematyczne luki. Co pewien czas pojawiają się pojedyncze dzieła, które ni stąd, ni zowąd zdobywają dużą popularność. I to nawet jeżeli nie mogą poszczycić się doskonałą kreską czy dowcipem – po prostu zapewniają niepowtarzalną rozrywkę.

Świetnym tego przykładem jest Bug City, komiks wprowadzający mafię rodem z Sin City na łąki z Pszczółki Mai. Akcja rozgrywa się na bliżej nieokreślonej polance, domenie rozpusty zarządzanej przez gangi, na której policja chowa się przed narkomanami i przestępcami. W rolach głównych postacie o jakże wymownych imionach: Motyl, Biedron, Osa, Żuk, Patyczak, Pasikonik i inni.

Komiks pojawiał się w Internecie od 16 marca 2006 do 24 stycznia 2008. Co czwartek (obyło się bez "zawalania" terminów) na stronę dodawano nowy odcinek, złożony z czterech ilustracji. Takich tygodni, uwzględniając świąteczne odcinki specjalne, minęło w sumie sto. W międzyczasie autorzy wydali na papierze komiks Miasto, Miłość, Morderstwo - niezależną historię fabularną uzupełnioną o ulubione odcinki twórców. Pod koniec istnienia w dniu aktualizacji stronę odwiedzało ponad siedem tysięcy osób.

Zaloguj się aby wyłączyć tę reklamę

Co w trawie piszczy

Bug City jest jak krzywe zwierciadło. Przestrzeń, bohaterowie i wydarzenia to groteskowe deformacje świata ludzi. W Mieście Robali wykorzystuje się takie same narkotyki, alkohole i pozycje łóżkowe co u w świecie ludzi. Toczą się krótkie pogawędki o naturze sztuki, szacunku do starszych, Bogu i na tym podobne tematy. Same postacie jedynie luźno i w jednostkowych przypadkach przedstawiają stereotypy odpowiednie do "robaczego" pierwowzoru. Biedron jest wielkim, tępym osiłkiem, odpowiednikiem naszych "dresiarzy"; Osa przedstawia ladacznicę; Żuk – bluesmana. Świat przedstawiony jest maską świata realnego – z jednej strony zachowuje elementy naszej rzeczywistości, z drugiej – poprzez wprowadzenie deformacji, pozwala nam zachować wobec niego dystans, śmiać się z wydarzeń w istocie przykrych.

Jak jednak maluje się reszta artystycznej wizji? BC tworzono, raczej korzystnie, w kolorze. Barwy są rozłożone poprawnie, bez szczególnej oryginalności. Sprawa ma się gorzej z wyglądem samych postaci – co prawda są w większej mierze zrobione ciekawie, z pomysłem, mają też swoje charakterystyczne "atrybuty", ale samej kresce zazwyczaj jest daleko od ideału. Nikt nie wymagał realizmu, ale szkodzi brak konsekwencji – zwłaszcza pod względem proporcji robaków, które zmieniają się z kolejnymi odcinkami. Zdarzają się odcinki narysowane świetnie, ale też fatalne – warto zestawić sobie Kto tu jest panem i Podryw. W oczy rzuca się również brak tła, które mogłoby przybliżyć wygląd otoczenia – zazwyczaj drugi plan pokrywają rozmazane barwy, a czasem odnosi się wrażenie, jakby postacie wisiały w próżni.

Humor przy ziemi

Jednak nie tylko pod względem wykonania nie wszystkie odcinki trzymają równy poziom. Pierwszym celem komiksu jest pokazanie ciągu krótkich gagów, jak to zazwyczaj bywa w przypadku komiksów internetowych. Deklarują to same robaki:

- W dowcipie najważniejsza jest pointa, podsumowanie, robaku. Końcówka, to się liczy.
- A co, jeśli początek i środek są zabawne, a niekoniecznie ostatnie zdanie?
- To znaczy, że dowcip ssie. Poznają cię po tym, jak kończysz, a nie jak zaczynasz, man.


Niestety, nawet w odcinku, w którym padły te słowa, brakuje puenty. Wiele dowcipów wydaje się być przegadanych lub bardzo pospolitych, typowych. Zresztą pojawiają się żarty pozbawione jakiegokolwiek potencjału: Idzie Biedron z kanistrem; podpala benzynę; okazuje się, że wokół niego zrobił się krąg ognia, więc klnie. Ha-ha?

Jazzowe klimaty

Siła BC tkwi nie w żartach, lecz specyficznym klimacie. Liczne, często niezwykle pomysłowe przekleństwa, cynizm, hedonizm, dziwki i jazz – wszystko to pokazane w kostiumie skrzydeł i czułek, które wyrażają emocje lepiej niż mimika. Mistrzowskie dialogi i teksty, które aż chce się cytować, choć w niniejszym tekście trzeba je – ze względu na dosadny język – pominąć.

Czasami autorzy "silili się" na poważne tematy, jednak bez szczególnego powodzenia. Trzyodcinkowa miniseria o homoseksualizmie, publikowana pod koniec istnienia komiksu, nie wzbudziła żadnych emocji i niezbyt zachęca do refleksji nad postawą osób potępiających gejów i lesbijki. Bez znaczących sukcesów próbowano też przedstawić kilka luźnych odcinków "z życia autorów". Niektórym bohaterom komiksu założono nawet konta w portalach społecznościowych, rozwinięto sprzedaż przypinek tapet do telefonów. Dziwnym zabiegiem było wprowadzenie postaci Karalucha, którego osoby nieznające papierowej wersji komiksu nie miały okazji "wyczuć" – a przecież klimat był najważniejszym elementem całości.

Bug City pozostaje dziełem średnim. Może nie tyle przeciętnym (bo nie ma z kim konkurować), co nie rewelacyjnym. Z założenia miał być kompilacją śmiesznych scen – w moim mniemaniu jednak pozostaje dużym, tworzonym przez niemal dwa lata skeczem, przy którym czasami można się było pośmiać, a czasami czekało na następny czwartek, przeskakując niefortunny odcinek.

Osobiście potraktowałbym Miasto Robaków jak niektóre filmy: warto go obejrzeć raz, od początku do końca, trochę się pośmiać (najlepiej w licznym towarzystwie), pospisywać najciekawsze kwestie, a później bawić się rzucaniem ich jako dygresji podczas towarzyskich rozmów. A to całkiem sporo, jak na stuodcinkowy webkomiks, prawda, robaczku?

www.bugcity.pl

6.5
Ocena recenzenta
Tytuł: Bug City
Scenariusz: Maciej Łazowski, Bartosz Szymkiewicz
Rysunki: Maciej Łazowski
Kolory: Bartosz Szymkiewicz



Słowa kluczowe:

Artmac, Bartosz Szymkiewicz, Bug City, Maciej Łazowski, Templer

Powiązane artykuły:

» Komiksowe Becikowe (recenzja - beacon)
» Boska Tragedia (recenzja - beacon)

Powiązane noty:

» Hardkorporacja #2
» Bug City: Miasto, Miłość, Morderstwo
» Karton #3 (2/2010)
» Karton #2 (1/2010)
» Komiksowe Becikowe

Powiązane wieści:

» Papierowe Bug City
» Piekielny hotel Łazowskiego i Szymkiewicza
» W sieci szerokiej #24


Waszym zdaniem...

Siman
Ocena:
0
(+1) [troll]
"Niestety, nawet w odcinku, w którym padły te słowa, brakuje puenty."

Raczysz żartować. Przecież to była "puenta" komiksu: autoironia autora, który ustami bohaterów potępia brak puenty w odcinku bez puenty. Można się sprzeczać, czy to była trafna autoironia, ale gdyby w ostatnim kadrze ktoś coś jeszcze dopowiedział, odcinek nie miałby sensu. ;)

A ja bym ocenił Bug City bardzo pozytywnie: za pomysł i za klimat, za niezawalanie terminów (w polskim webkomiksie to niemal zasada), za nieograniczanie się do komiksu (wpisy), a także za fakt, że co prawda była parę odcinków bardzo słabych, ale na pewno dużo mniej niż tych rewelacyjnych. Jeśli czegoś można się przyczepić, to właśnie nierównego poziomu i tego, że pod koniec autorom wyraźnie się nie chciało: Epilog wygląda jak rysowany na kolanie, parę wcześniejszych też zawodzi stylistycznie.

Razem dałbym mu 4+. Co czwartek tam właziłem, to jednak coś znaczy.
07-08-2008 04:17
Aureus
Ocena:
0
(+1) [troll]
Raczysz żartować

Nie sugeruj mi.

Co czwartek tam właziłem, to jednak coś znaczy

Ja też i to nic nie znaczy.

Dałbym 4.
07-08-2008 05:14
~au

Użytkownik niezarejestrowany
Ocena:
0
(+1) [troll]
"Zdarzają się odcinki narysowane świetnie, ale też fatalne – warto zestawić sobie Kto tu jest panem i Podryw"
- a który jest ten zły?
03-09-2008 15:58






Konkurs

Blogują

30 VII :: rdo :: organizowanie sesji (4)
29 VII :: oddtail :: Sesja zaraz z rana, a natchn... (3)
29 VII :: amnezjusz :: Brak słów (3)
29 VII :: chimera :: Czarownik. Przygoda. (0)
29 VII :: Alice Mae :: Pola Elizejskie (1)
29 VII :: Burko :: Disciples III: Spalony kotlet... (5)
29 VII :: oddtail :: Szperacz (1)
29 VII :: ROL :: SZPERACZ wyszukiwarka graczy (30)

Na forum

avatar Odpowiedzi: 13
Ostatni post: DeafElf
avatar Odpowiedzi: 2
Ostatni post: NoOne3
Odpowiedzi: 0
Ostatni post: TimGrayson
Odpowiedzi: 0
Ostatni post: hazard1337
avatar Odpowiedzi: 2
Ostatni post: repek

Najaktywniejsi

avatar
1. repek
182 pkt.
avatar
2. beacon
140 pkt.
avatar
3. Singer
74 pkt.
avatar
4. Mayhnavea
33 pkt.
avatar
5. ciemnalitera
15 pkt.
avatar
6. Azgaroth
15 pkt.
avatar
7. MEaDEA
10 pkt.
avatar
8. malakh
5 pkt.
9. New_One
5 pkt.
avatar
10. SethBahl
4 pkt.
» Więcej o punktach