"Rozpiętość gatunkowa scenariuszy jest równie szeroka jak rysunków. Większość to niedługie pokręcone anegdotki, które służą głównie zaprezentowaniu kilku jędrnych piersi i pośladków. Ale kilka historyjek zasługuje na szczególną uwagę."
Zapraszamy na bloga Jarka 'beacona' Kopcia, który swój najnowszy wpis poświęcił Syberyjskim snom autorstwa Konstantina Komardina.